Tata, ale głośny ten samolot…

|
||||||
|
Tata, ale głośny ten samolot…
Dzisiaj zaraz po przebudzeniu Julia narzekała na bolące ucho. Na zdjęciach tego nie widać ale mocno cierpiała. Część niedzieli spędziliśmy więc w przychodni. Dziewczyny jak zwykle znalazły czas żeby się trochę powygłupiać.
Przez ostatni weekend na warszawskim placu Defilad, można było zobaczyć puchar który wzniesie drużyna mistrzów Europy na stadionie w Kijowie już w czerwcu tego roku. Byliśmy tam z moimi dziewczynami. Do pucharu była za długa kolejka, więc nie udało się go zobaczyć z bliska. Poza możliwością zobaczenia pucharu Delaunaya można było też było skorzystać z wielu innych atrakcji. Natalia i Julia bawiły się całkiem fajnie.
…czyli bal i…
…kolacja
Moja Julia
…po wyjściu od stomatologa. Nawet nie wiedziałem że można się tak uśmiechać zaraz po wizycie u dentysty.
Wczoraj korzystając z dosłownie chwili wolnego czasu, byłem z moimi dziewczynami na rowerach. To znaczy one były
…grzecznie się pytam
|
||||||
|
© 2012 Blog Tomka Żyłowskiego - Wszelkie prawa zastrzeżone |
||||||